sobota, 14 marca 2015

BYŁAM, BYŁO.... BĘDĘ !!!

BYŁAM: Oczywiście na akcji "Uszyj Jasia" :)
Eluniu, miałaś rację, to cudowne wydarzenie, wspaniali ludzie tworzący super atmosferę.
Dla mnie strzał w "10- tkę "

BYŁO: C-U-D-O-W-N-I-E !!!
Stała grupka szyjących ok  7 osób i rotacyjnie, kto miał ochotę dołączyć do akcji.
Rzecz działa się w IKEI Targówek w Warszawie, na piętrze w dziale Jadalnia przygotowano nam kilka stolików, przy których zrobiliśmy stanowiska do szycia. Ikea dała swoje maszyny (które również można było kupić), swoje materiały i nici a my od siebie daliśmy zapał i chęci, które zaowocowały uszytymi poszewkami dla dzieci ze szpitala na Litewskiej w Warszawie :)

Cudowna akcja, która przyciągnęła zarówno panie jak i panów, ba nawet młodzież płci obojga !!!
Już od samego początku akcji towarzyszyli nam panowie Norbert, Krzysiek i Grzesiek menager :), którzy po po raz pierwszy w życiu zasiedli do maszyny. Po króciutkim instruktażu ochoczo zabrali się do pracy i nie powiem, spod ich rąk wyszła spora porcja poszeweczek.
Tak jak Norbert przyszedł celowo, bo usłyszał o akcji i postanowił dołączyć, tak Krzysiek przyszedł do IKEI zareklamować kupiony tu towar i.....utknął przy maszynie spory kawałek czasu  :)
To się nazywa spontan !!! I powiem Wam, że jak już troszeczkę szyję, tak jemu wyszło naprawdę super !!!
Chylę czoła :)
A Krzyś, co zrobił? Żegnając się z nami zapowiedział, że ...jutro też przyjdzie :D
Również sporo spośród kupujących zasiadło do maszyn.
Każdy dołożył swoją cegiełkę na szczytny cel i swoje serduszko dla dzieci, które wcale nie chciałyby spędzając czasu w szpitalu, a nieraz muszą, więc niech im będzie milej w ślicznej pościeli :)
Bardzo mile były reakcje ludzi i życzenia dużo zdrowia za to co robimy ;)
Dobro rodzi Dobro :D




Od 10 do 16:30 powstało 100 poszewek dwóch rozmiarów 1) 45x60cm i 70x80 cm.
Jednocześnie w Ikei w Jankach trwała taka sama akcja na ten sam cel, tylko troszkę dłużej, bo od 10 do 19, ale tylko dziś, a na Targówku jeszcze jutro możemy podziałać :)
Mamy w planach uszyć łącznie 200 dużych poszewek i 400 małych.
Dlatego też...

BĘDĘ jutro w IKEI i będę szyła jasie :)
W tak miłym i bezinteresownym towarzystwie miło spędzić wolny czas :)
Kto ma ochotę i czas - serdecznie zapraszam :)

A ja otrzymałam dziś taki oto upominek od organizatorek.


Jestem szczęśliwa :)

czwartek, 5 marca 2015

W międzyczasie

trenuję szycie jaśków :)

Od Eluni dowiedziałam się o akcji, w której Ona bierze udział regularnie, więc i ja postanowiłam spróbować swoich sił :)

Najpierw odnalazłam rozpiskę co i jak uszyć, a potem przeszłam do testów :)
Nie taki diabeł straszny jak go malują.

W 5,5 godziny uszyłam 3 małe jasieczki 40 x 40cm i 4 duże poduchy 70 x 80 cm (prawie podwójne jasie ;P)


I jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, to już 14 marca zasiądę do swojej maszyny w zacnym gronie i uszyję małe co nieco :) 


Oby jak najwięcej :)

polecam