wtorek, 20 stycznia 2015

2 urodziny Poli

24 dni po...
nieważne, ważne że w czasie zrobiliśmy absolutnie wszystko co mogliśmy.
Pierwszy raz w życiu upiekłam biszkopt i wyszedł !!!
Przepis na pojedynczy blat, sprawdził się w 100%, więc upiekłam trzy i tym samym wyrobiłam 300% normy :D
Sami też zrobiliśmy krem do przekładania i kolorowy do ozdabiania.
Ja byłam dumna, a z relacji gości- tort był pyszny :)





a żeby tradycji stało się zadość...
jako prezent urodzinowy zrobiliśmy Polusi sesję fotograficzną.















Uważam że czas zdecydowanie za szybko płynie....



6 komentarzy:

  1. jaka sympatyczna rodzinka :) Raz jeszcze wszystkiego najlepszego dla Polinki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, piękna pamiątka, a jeszcze piękniejsze wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna MikPolinka!
    Poproszę ten przepis na biszkopt!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna MikPolinka!
    Poproszę ten przepis na biszkopt!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że tu jesteś i dziękuję za komentarz.