czwartek, 18 grudnia 2014

Gdy za oknem zimno żle

pod ciepłym kocykiem fajnie siedzi się :)
Więc na co miałam czekać? Przystąpiłam do dzieła, naciskając paluszkami na pedał
stuku stuk, stuku, stuk, stuku, stuk stuk stuk













i do autka, aby maluszek nie zmarzł, a później nie zgrzał :) rozpinany kocyk do fotelika



I dla troszkę większych znalazło się wcale niemałe co nieco :P
zupełnie dorosłe rozmiary ciepła... 140x200 cm



Już się zimy nie boimy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo mi miło, że tu jesteś i dziękuję za komentarz.