piątek, 16 maja 2014

Jestem, czytam choć nie piszę

bo wyszywam niespodziankę, której Wam tu jeszcze nie pokazałam.
Jestem coraz bliżej końca, ale że wraz z ładną pogodą więcej mnie w domu nie ma niż jestem....
wyszywam wieczorami, i tylko wieczorami.
Myślę, że jutro, pojutrze będę finishowała.

A  w głowie rodzi się nowy projekt...
zacieram rączki :)

1 komentarz:

Bardzo mi miło, że tu jesteś i dziękuję za komentarz.