sobota, 11 stycznia 2014

I zrobiłam

swój pierwszy Tusal


w takich klimatach tworzyłam :)
z takim efektem


Popracuję jeszcze nad wieczkiem i będzie śliczny :)
A jutro wracam do wyszywania słoneczników, bo z szyciem poduszek muszę zaczekać na...
To będzie niespodzianka :P

Miłej soboty życzę


6 komentarzy:

  1. Słodko wygląda z tymi biedronkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak Elu :) uwielbiam biedronki i stad pomysł :)

      Usuń
  2. czerwone winko czerwone biedroneczki i widzę że spędziłaś bardzo fajny wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Klimaty jak najbardziej właściwe.;) Ciekawe, przy czym powstanie wieczko...:))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że tu jesteś i dziękuję za komentarz.