piątek, 27 grudnia 2013

No to się teraz zacznie :)

Pierwszy roczek podeptany :)
Polinka ruszyła ostro do maszerowania, a zaledwie tydzień później ani myśli czworakować :P
Wszyscy radośnie jej sekundowaliśmy głośno odliczając każdy samodzielny kroczek,
a jaka ważna przy tym !!
Uwielbiam dzieci, ich prawdziwą radość, naturalny śmiech i setki oryginalnych pomysłów.
I tę beztroskę....

Dokładnie dwie godziny temu (21:40) Polinka skończyła roczek

Był tort - miodownik z masą budyniową, własnoręcznie zdobiony moją ręką.
To nic, że dwa razy robiłam krem... :)

Byli goście, dmuchanie świeczki i prezenty




i wspaniała zabawa z siostrą

w chowanego :)

STO LAT POLINKO






1 komentarz:

  1. ślicznie:) miłego dopieszczania kochana!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że tu jesteś i dziękuję za komentarz.